Marek Opioła      
POSEŁ NA SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ      

 
 
0




LIST OTWARTY DO BURMISTZRA PŁOŃSKA
o sypiącej się ruinie w centrum miasta i zmaganiu się rodziny z urzędniczą obojętnością



Szanowny Panie Burmistrzu,

     W dniu 04.02.2010 r. otrzymałem list od mieszkańców jednej z kamienic mieszczącej się w płońskim rynku z dramatycznym apelem o pomoc. Mowa o budynku przy placu 15 sierpnia 3. Pani Joanna Bułka, która jest autorem listu, wskazuje, że jej mieszkanie od kilku lat stopniowo zamienia się w rumowisko. Na każdej ze ścian mieszkania widać pęknięcia. W niektórych miejscach mają kilkucentymetrową szerokość. Przebiegają wzdłuż i wszerz wszystkich ścian. W obecnej chwili pęknięcia są tak duże, że stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia czteroosobowej rodziny zajmującej ten lokal. Każdego dnia państwo Bułka zmagają się ze strachem o swoje zdrowie, gdyż odpadające ze ścian i sufitu tynki mogą wyrządzić komuś poważną krzywdę.

     Jak wynika z dokumentów, które przekazała mi p. Joanna Bułka, budynek był poddany oględzinom nadzoru budowlanego, który wydał decyzję o wykwaterowaniu mieszkańców. Od lat rodzina p. Joanny stara się o mieszkanie w Płońsku. Jak do tej pory spotykała się z obojętnością i opieszałością w płońskim Magistracie. Z uwagi na fakt, iż dwaj synowie pani Bułki są ciężko chorzy muszą być pod stałą opieką kogoś z rodziny i mieć oddzielny pokój w mieszkaniu. Obecnie żyją w jednym pomieszczeniu w walącej się kamienicy w sercu miasta. Wszelkie próby znalezienia mieszkania zastępczego spotykały się z odmową ze strony Urzędu Miasta. Nawet wtedy, gdy pani Joanna Bułka doszła do porozumienia z zadłużoną lokatorką zajmującą mieszkanie przy ul. Młodzieżowej i zaoferowała spłatę jej długu względem miasta, w zamian za zamianę lokali, usłyszała odmowę umotywowaną niejasnym stwierdzeniem, że to właśnie mieszkanie jest już dla kogoś zarezerwowane.

     Z informacji jakie posiadam wynika, że w Płońsku znajduje się wiele mieszkań, które pozwoliłyby na godną egzystencję tej biednej rodziny. Mowa m.in. o lokalach przy ul. Wolności 33, Grunwaldzkiej 4, Grunwaldzkiej 20. Jak długo jeszcze państwo Bułka mają się bać o własne życie mieszkając w obecnym miejscu? Czy płońskiemu Magistratowi zależy na zdrowiu mieszkańców miasta?

     Ufam, że jako odpowiedzialny Gospodarz miasta Płońska zareaguje Pan odpowiednio na ciężką sytuację tej rodziny, zwłaszcza w tak trudnym okresie jakim jest zima. Wierzę, że nie jest Panu obojętne cierpienie niewinnych ludzi.




Łączę wyrazy szacunku
Marek Opioła

Powrót do aktualności
0